Sekrety poliglotów
Udostępnień

Rodzajniki określone i nieokreślone – instrukcja obsługi

Udostępnień

Czy wiesz, kiedy używać „the”, a kiedy „a” w języku angielskim? A czy ucząc się francuskiego, zadawałeś sobie pytanie, kiedy powiedzieć „le café”, kiedy „du café”, a kiedy „un café”? A może uczysz się niemieckiego i nie możesz zapamiętać, kiedy mówi się „die”, kiedy „der”, a kiedy „das”? Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego artykułu wszystko stanie się jasne.

O rodzajnikach słów kilka

Rodzajniki występują w wielu językach, ale jako że brak ich w polszczyźnie, ich użycie sprawia nam sporo problemów.

Znajdziemy je praktycznie w każdym języku romańskim i germańskim, a także w licznych językach używanych poza Europą, np. w języku arabskim. Czasem rodzajniki to oddzielne słówka stojące przed rzeczownikiem np. „the” w języku angielskim. Niekiedy jednak mają one formę przyrostków dodawanych do danego słowa np. „-ul” w rumuńskim (np. w słowie „vampirul„).

Pełnią one z założenia trzy funkcje:

  • wskazują, czy dany rzeczownik jest określony czy nie (o tym, co to oznacza, powiemy za chwilę)
  • określają, jakiego rodzaju jest dany rzeczownik, np. w języku niemieckim ze słowem „Haus” użyjemy rodzajnika „das”, ponieważ słowo to jest rodzaju nijakiego w tym języku
  • dzięki rodzajnikom dowiemy się też w niektórych językach (np. we francuskim), czy dane słowo jest w liczbie pojedynczej czy mnogiej, bo w języku mówionym brzmienie obu form samego rzeczownika jest identyczne. Np. „kobieta” to po francusku „la femme”, wymawiane [la fam], a „kobiety” to „les femmes”, wymawiane: [le fam]. Mimo że w pisowni dodajemy „-s”, nie jest ono wymawiane, więc Francuz słuchając danej wypowiedzi, zorientuje się, czy mowa o jednej czy o kilku kobietach, tylko dzięki rodzajnikowi

Co to są rodzajniki określone?

Zapewne Twój nauczyciel mówił Ci wielokrotnie, że gdy dany rzeczownik jest „określony”, mamy zastosować: „the”. No dobrze, ale co to znaczy? Kto go określił i po co? Co to w ogóle znaczy określić dany rzeczownik?

Na szczęście jest prosta metoda, która pomoże Ci w 90% przypadków.

Powiedzmy, że masz użyć słowa „jabłko” w zdaniu.

Zadaj sobie proste pytanie:

„Czy mój rozmówca wie, o jakie jabłko chodzi?”

Jeśli tak – być może już o nim wspomniałeś – to powinieneś użyć raczej rodzajnika określonego. Gdy dane jabłko jest już umiejscowione w myślach Twojego rozmówcy, oznacza to, że w jego głowie jest ono „określone”. Musisz więc powiedzieć: „the apple”, „la pomme”, „der Apfel”, „la manzana” itd.

Gdybyś użył rodzajnika nieokreślonego, oznaczałoby, że mówisz o jakimś nowym jabłku, którego nasz rozmówca jeszcze sobie nie wyobraził.

Zanim jednak podejmiesz decyzję, zadaj sobie kluczowe pytanie:

Pytanie nr 1: „Czy mogę wstawić słówko ‚jakiś’ przed tym rzeczownikiem i zdanie będzie brzmiało dobrze, a sens wypowiedzi się nie zmieni?”

Jeśli tak, powinieneś zastosować rodzajnik „nieokreślony”. Np. weźmy znów nasze jabłko. Powiedzmy, że chcesz powiedzieć: „Położyłem jabłko na stole”. Jeżeli powiedziałbyś: „Położyłem jakieś jabłko na stole”, czy zdanie wciąż miałoby ten sam sens? Jeśli wspominasz o jabłku po raz pierwszy, sens się nie zmieni, prawda? Gdybyś jednak już o nim wcześniej wspominał, nie za bardzo można zastosować słówko „jakieś”. Na pewno się ze mną zgodzisz.

Zadasz mi pewnie pytanie: „Jakiego rodzajnika mam użyć przy słowie ‚stół’ w tym zdaniu?”. Zastosuj tutaj wspomnianą metodę:

  • Czy Twój rozmówca wie, o jaki stół chodzi? Być może o nim nie mówiłeś, ale wspomniałeś, że jesteś w kuchni. Twój rozmówca wyobraził sobie tradycyjną kuchnię z lodówką, stołem itp. Jeżeli ten stół jest już w jego głowie, spokojnie użyj rodzajnika określonego
  • Czy możesz użyć słowa „jakimś”? Tutaj miałoby ono sens, gdyby były dwa stoły, prawda? Być może jesteś na zapleczu restauracji, gdzie stoi kilka stołów. Jeśli tak, miałoby większy sens użycie rodzajnika „nieokreślonego”, żeby dać do zrozumienia rozmówcy, że położyłeś jabłko na jednym ze stołów.

Nie zawsze jednak tak łatwo sobie z tym poradzić.

Weźmy na przykład taką wypowiedź: „Kupiłem sobie samochód. To był stary samochód wyprodukowany w Niemczech”.

W pierwszym zdaniu oczywiście zastosujemy rodzajnik nieokreślony. Mówimy o samochodzie po raz pierwszy i bez problemu użyjemy tutaj słówka „jakiś”.

Co jednak w przypadku zdania nr 2? Tutaj mówimy o samochodzie, o którym nasz rozmówca już usłyszał, ale czy można tutaj zastosować słowo „jakiś”? Oczywiście. Doprecyzowujemy tutaj, o jaki samochód chodzi. Słowo „jakiś” brzmiałoby dobrze i nie zmieniłoby sensu zdania, prawda? Nie pomyślałbyś, że chodzi o drugi samochód. Dlatego też i w tym przypadku zastosujemy rodzajnik nieokreślony.

Kiedy stosować rodzajnik określony? Sprawdź się

Oto krótki tekst w języku polskim. Jako że jesteś czytelnikiem, autor będzie stosował rodzajniki zależnie od tego, czy dany rzeczownik jest już w Twojej głowie. Jeśli jest wprowadzony po raz pierwszy, powinien zastosować rodzajnik nieokreślony. Jeśli już o nim wspominał, stosowany jest rodzajnik określony.

Przeczytaj ten tekst i do każdego z podkreślonych rzeczowników postaraj się zastosować powyższą metodę. Zdecyduj, czy użyłbyś rodzajnika określonego czy nieokreślonego. Na dole artykułu znajdziesz odpowiedź.

„Wszedłem do kuchni. Otworzyłem lodówkę i wyjąłem z niej butelkę. W butelce był sok. Usiadłem przy stole i postawiłem na nim butelkę. To był stary stół, który kupiłem dawno temu. Bardzo mi się podobał. Stół był brązowy i był zrobiony z drewna.

Rodzajnik nieokreślony i jego formy

W przypadku rodzajnika nieokreślonego pojawia się dodatkowa trudność. W większości języków będzie miał on dwie różne formy, zależnie od tego, czy dany rzeczownik jest policzalny lub nie.

No dobrze. Ale co to znaczy, że rzeczownik jest policzalny? Tutaj mamy kolejne proste pytanie:

Pytanie nr 2: „Czy mogę dodać słowo ‚jeden’ przed rzeczownikiem?”

Jeśli tak, masz do czynienia z rzeczownikiem policzalnym i powinieneś zastosować odpowiedni rodzajnik np. „a” w języku angielskim, „ein” w niemieckim, „un” we francuskim lub hiszpańskim.

Gdy wstawienie słowa „jeden” zmieni sens lub nie będzie do końca możliwe np. w zdaniach „To wymaga odwagi” lub „Chcesz cukier?”, wówczas należy zastosować rodzajnik odpowiadający rzeczownikom niepoliczalnym. W języku angielskim albo wówczas rodzajnik w ogóle pomijamy, albo używamy słowa „some”. Podobnie w języku niemieckim i innych językach germańskich. Np. w zdaniu „Chciałbym napić się wody”, nie możemy powiedzieć „jednej wody”, więc w języku niemieckim „Ich möchte Wasser trinken”, po niderlandzku: „Ik wil graag water drinken”, a po angielsku: „I would like to drink (some) water”.

Tak samo będzie w języku hiszpańskim i portugalskim, gdzie w przypadku rzeczowników niepoliczalnych pomijamy rodzajnik. A zatem: „Queria beber água” po portugalsku i „Quería beber agua” po hiszpańsku.

W przypadku francuskiego, użyjemy rodzajników specyficznych dla rzeczowników niepoliczalnych, czyli po francusku: „du”, „de la”, „de l'”, a zatem: „Je voudrais boire de l’eau”. Na tej samej zasadzie w języku włoskim powiemy: „Vorrei bere dell‚acqua”.

Chcesz sok, a może chcesz soku?

Kwestia policzalności rzeczowników jest oczywiście pewnym aspektem wypowiedzi, na który możemy położyć akcent lub nie.

W języku polskim możemy przecież zapytać się kogoś albo: „Czy chcesz piwo?” albo „Czy chcesz piwa?”… „Chcesz zjeść zupę?” albo „Chcesz zjeść zupy?”

W pierwszym zdaniu kładziemy nacisk na policzalność, co pomaga nam zrozumieć pytanie nr 3: „Chcesz jedno piwo”. „Chcesz jedną (jeden talerz) zupy”. Mamy tutaj oczywiście wybór i pewnie nawet nie zwracasz uwagi na to, który z dwóch wariantów stosujesz.

Z założenia w językach, gdzie stosowane są rodzajniki, w pierwszym przypadku użyjemy rodzajnika określonego: „Do you want a beer?”, „Tu veux une bière?” itp. W drugim, gdy stawiamy akcent na niepoliczalność: „Do you want some beer?”, „Tu veux de la bière?”.

Inne zasady

Oczywiście powyższe trzy pytania pomogą rozwiać wątpliwości jedynie w 90% przypadkach. Jest jeszcze 10% reguł, które są specyficzne dla każdego języka. Np. jak używać rodzajników, gdy mowa jest o czymś ogólnym np. gdy chcemy powiedzieć: „Lubię kino”. W języku francuskim użyjemy wtedy rodzajnika określonego: „J’aime le cinéma”, ale w języku angielskim rodzajnik w ogóle pominiemy: „I like cinema”.

Tego typu reguł trzeba już uczyć się dla każdego języka oddzielnie. Jest jednak dużo łatwiej, gdy znamy reguły ogólne, które opisałem nieco wyżej.

A jak zapamiętać rodzaj rzeczownika?

W niektórych językach dochodzi jeszcze jeden problem, z którym ciężko sobie poradzić. Rodzajniki określone i nieokreślone będą miały różne formy w zależności od tego, jakiego rodzaju jest dany rzeczownik. Np. w języku francuskim rzeczowniki rodzaju męskiego będą miały rodzajnik określony „le”, a żeńskiego „la”. W języku niemiecki będą to kolejno „der”, „die”, „das” dla rodzajów męskiego, żeńskiego i nijakiego. W hiszpańskim mamy: „el” i „la”, a we włoskim: „il”, „la” itp.

Oto kilka reguł, które pomogą w zapamiętaniu rodzaju danego rzeczownika:

1. Czy dany rzeczownik określa kogoś płci o takiej samej nazwie co rodzaj?

Czyli np. czy mamy w danym języku rodzaj męski, a mamy do czynienia z kimś płci męskiej? Jeśli tak, niezależnie od tego, jak brzmi dane słowo, możemy śmiało stosować rodzajnik rodzaju męskiego. Podobnie gdy chodzi o kobietę i rodzaj żeński.

Należy tutaj tylko uważać, gdy mamy do czynienia ze zwierzętami. Niektóre z nich zwyczajowo są traktowane jako chłopcy, a inne jak dziewczynki. Np. w wielu językach, gdy mowa ogólnie o kocie, używamy słowa rodzaju żeńskiego.

2. Czy dany rzeczownik brzmi jak rzeczowniki tego samego rodzaju?

W wielu językach, chociażby polskim, rodzaj rzeczownika można rozpoznać po jego brzmieniu, a właściwie po jego ostatnich literach lub sylabach.

Z zasady słowa kończące się na „-a” w języku polskim są rodzaju żeńskiego, a te kończące się na „-e”, „-ę”, „-o” rodzaju nijakiego. Pozostałe z dużym prawdopodobieństwem są rodzaju męskiego.

Podobne zasady znajdziemy również w innych językach np.

– w języku francuskim słowa kończące się na -tion są zawsze rodzaju żeńskiego, a na -ème, -isme, -age rodzaju męskiego (z wyjątkiem „image” i „plage”)

– w języku hiszpańskim, portugalskim i włoskim słowa kończące się na -a są rodzaju żeńskiego, a na -o męskiego

– w języku niemieckim słowa kończące się na -ant, -ast, -ich, -ig, -ismus, -ling, -or, -us są rodzaju męskiego słowa kończące się na -a, -anz, -ei, -enz, -heit, -ie, -ik, -in, -keit, -schaft, -sion, -sis, -tion, -tät, -ung, -ur są najczęściej rodzaju żeńskiego słowa kończące się na -chen, -icht, -il, -it, -lein, -ma, -ment, -tel, -tum, -um są rodzaju nijakiego

3. Czy masz szansę wygrać na loterii?

Niektóre zasady z punktu drugiego nie są niestety stuprocentowe. Czasem jednak warto strzelać, gdy wiemy, że mamy duże prawdopodobieństwo trafienia.

W języku francuskim na przykład większość rzeczowników kończących się na -e (z wyjątkiem końcówek wymienionych w punkcie wyżej) jest rodzaju żeńskiego. Jest tu niestety dużo wyjątków, więc wielu nauczycieli w ogóle nie uznaje tej zasady. Ja jednak przyjmuję następujące podejście:

  • jeśli nie wiem, jaki rodzaj zastosować w przypadku słowa kończącego się na -e, zastosuję rodzaj żeński
  • gdy natrafię na wyjątek od tej reguły, zapamiętuję, że dane słowo jest rodzaju męskiego

Podobnie można postępować w języku niderlandzkim, gdzie są dwa rodzajniki: „de” dla słów rodzaju męskiego i żeńskiego oraz „het” dla słów rodzaju nijakiego. Tutaj z dużą dozą prawdopodobieństwa można przyjąć, że słowo będzie miało rodzajnik „de”, więc jeśli mam „strzelać”, to ten rodzajnik wybiorę. Dużo łatwiej jest zapamiętać wyjątki, czyli słowa, w przypadku których stosowany jest rodzajnik „het”.

4. Czy możesz zastosować mnemotechniki?

Gdy nie jesteś w stanie sobie poradzić z zapamiętaniem rodzaju, stwórz sobie w głowie zabawne lub nietypowe skojarzenie, które pozwoli Ci przypomnieć szybko rodzaj danego rzeczownika. Jak to zrobić?

  • Do każdego rodzaju przypisz jedną z trzech rzeczy tzw. „haczyk”:
    • jakieś wydarzenie, które budzi w Tobie strach lub emocje np. rodzaj męski to pożar, żeński to zamarzanie, a nijaki to wybuch
    • jakieś miejsce np. rodzaj męski to las, rodzaj żeński – plaża, a nijaki – góry.
    • jakieś słowo, które ma na pewno dany rodzaj w języku, którego się uczysz: np. męski to żołnierz, żeński to księżniczka, a nijaki to jajko
  • Jeżeli uczysz się więcej niż jednego języka, wybierz różne skojarzenia dla każdego z nich. W przypadku miejsc możesz wybrać np. charakterystyczne miejsce w danym kraju np. dla francuskiego wybierz Paryż (rodzaj męski) i pole lawendowe (rodzaj żeński)
  • Do każdego języka wystarczy tylko po jednym „haczyku” dla każdego rodzaju
  • Gdy natrafisz na nowe słowo powiąż je z „haczykiem” tworząc krótką historyjkę, która będzie zabawna, nietypowa i silnie oddziałująca na różne zmysły np. chcemy zapamiętać rodzaj niemieckiego słowa „Pferd”, czyli „koń”, które jest rodzaju nijakiego. Przyjmijmy, że naszymi haczykami są budzące emocje wydarzenia, czyli nasz koń musi wybuchnąć… Gdy będziesz mieć wątpliwości, jakiego rodzaju jest „Pferd” w języku niemieckim, zastanów się tylko, co stało się z koniem… Czy płonął, zamarzał czy wybuchał…

Aby wzmocnić skojarzenie, gdy uczysz się kilku języków, możesz również wyobrażać sobie, że dane słowo znajduje się w miejscu określającym dany język. Np. w języku niemieckim będzie to Oktoberfest w Monachium. Wyobrażasz zatem sobie konia, który siedzi w typowym bawarskim stroju i pije piwo, a następnie wybucha… Dzięki temu łatwiej będzie Ci przywołać skojarzenie. Historyjka będzie na tyle specyficzna, że będziesz musiał sobie tylko przypomnieć, co stało się z koniem na Oktoberfest.

Mnemotechniki wymagają praktyki, ale gdy nauczymy się je stosować, będą naprawdę pomocne. Trzeba pamiętać, że ich celem jest lepsze zahaczenie informacji w sieci naszej pamięci i że nie są one celem samym w sobie. Gdy zapamiętasz już, że mówi się „das Pferd”, historyjkę o koniu wybuchającym na Oktoberfest możesz spokojnie zapomnieć.

5. Zastosuj mały trick

Rodzajniki są słowami pomocniczymi. Nigdy nie niosą większego znaczenia, więc często wymawiane są szybko i niewyraźnie. Rzadko kiedy będą akcentowane. Native speaker, który słucha Twojej wypowiedzi, nie zwraca na nie uwagi, więc często jego mózg będzie je zupełnie pomijał. Co ciekawe, gdy mózg pomija jakąś informację, uzupełnia lukę poprawnym wzorcem. Gdy Niemiec usłyszy „bla Pferd”, jego mózg przekształci to tak, że w jego uszach zabrzmi to jak: „das Pferd”.

Jak zatem wykorzystać to zjawisko?

Naucz się mówić płynnie i nie traktuj rodzajników jako oddzielnych słów. Łącz je z rzeczownikiem i wymawiaj szybko. Dzięki temu będziesz mógł zamiast „der”, „die” lub „das” powiedzieć po prostu „de”, a Niemcy usłyszą dokładnie ten rodzajnik, który powinien być użyty.

Podobnie w języku francuskim – zamiast „le”, „la”, powiedz samo „l”, ale na tyle szybko, by zlało się z kolejnym słowem. Francuz usłyszy tam brakujący dźwięk… Jego mózg skupi się na słowach kluczowych, więc resztę sobie dopowie.

Na tej samej zasadzie, gdy powiesz „d” bądź „t” zamiast „de” lub „het”, Holender usłyszy właściwy rodzajnik.

Pamiętaj, że kluczowa jest komunikacja, a użycie niewłaściwego rodzajnika jej najczęściej nie zablokuje. Owszem, nieco trudniej będzie Cię zrozumieć, ale rozmowa nie zatrzyma się w martwym punkcie.

Podsumowanie

Oto mały wykres, który pozwoli Ci zastosować właściwy rodzajnik. Stosuj go, gdy będziesz mieć wątpliwości

Rozwiązanie ćwiczenia.

Na czerwono zaznaczono rodzajniki określone. Poniżej kilka wyjaśnień

„Wszedłem do kuchni. Otworzyłem lodówkę i wyjąłem z niej butelkę. W butelce był sok. Usiadłem przy stole i postawiłem na nim butelkę. To był stary stół, który kupiłem dawno temu. Bardzo mi się podobał. Stół był brązowy i był zrobiony z drewna.

  • Zakładamy, że autor jak większość ludzi ma w domu kuchnię, w której są lodówka i stół. Gdy użyjemy tu rodzajnika określonego, oznacza to, że autor mówi o swojej kuchni i o rzeczach, które tam normalnie stoją i nie będziesz tym zdziwiony. Gdybyśmy powiedzieli: „Wszedłem do jakiejś kuchni”, sens byłby już trochę inny, prawda?
  • Gdy mówimy o butelce w kolejnych zdaniach, wiesz, że chodzi o tę samą butelkę. Gdybyśmy użyli rodzajnika nieokreślonego, oznaczałoby to, że autor wspomina drugą i trzecią butelkę
  • W zdaniu „to był stary stół”, choć chodzi o ten sam stół, mówimy o jaki stół chodzi, więc możemy zastosować słowo „jakiś”. Gdy mówimy potem, że był brązowy, nie można wprowadzić już słowa „jakiś”

O autorze Konrad Jerzak vel Dobosz

Autor książki "Sekrety poliglotów", poliglota, uczestnik programu "The Brain - Genialny umysł", w którym był testowany ze znajomości 14 języków obcych; jeden z organizatorów warsztatów językowych odbywających się od 2014 r. w Polsce.

Close